wtorek, 4 czerwca 2013

~



Pancakes z cukinią i papryką; jajecznica z awokado.
Pancakes with zucchini and red pepper; scrambled eggs with avocado.

W Heide-Parku po raz pierwszy odważyłam się na pójście na większe, szybsze i lepsze kolejki górskie oraz inne tego typu atrakcje.

Ale gdy wczoraj natknęłam się na to zdjęcie, to uznałam, że dalej jestem strachajłą.

W życiu bym się nie odważyła.
Nawet nie chodzi o samą wysokość. Bardziej o fakt, że to karuzela ^^

Weszlibyście? :D

43 komentarze:

  1. Świetnie wyglądają te pancakes, takie puchate :)
    Nigdy w życiu bym tam nie wsiadła, mój lęk wysokości.. na samo patrzenie mam dziwne uczucie w brzuchu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez bym sie chyba nie odwarzyła... Ja nie wiem jak Wam wychodza te placki z powkladanymi kawałkami owoców lub warzyw, co?

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bym wsiadła bez wahania! Uwielbiam takie rozrywki :D
    Cudne te placki, będzie przepis?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najzwyklejsze pancakes pod słońcem :)
      - 1/2 szklanki mąki (dałam pełnoziarnistą)
      - jajko (dałam białko)
      - chlust kefiru/maślanki
      - kilka łyżek mleka
      - szczypta soli, pieprzu
      - 1/2 łyżeczki sody

      Wszystko daję na oko, więc ciężko opisać proporcje :). Wymieszać wszystkie składniki, gotowe ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany i nie rozlewać się.
      Na rozgrzaną patelnię dawać 1-1,5 łyżki ciasta (nie spłaszczać), gdy boki się zetną, a na powierzchni pojawią się bąbelki - ułożyć pokrojone warzywa, odwrócić placki na drugą stronę i smażyć, aż będą gotowe.

      Usuń
  4. Pewnie, że bym wsiadła! :D Uwielbiam takie wynalazki! ^^
    Kusisz tą pyszną jajecznicą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jedno pytanie. Masz taką idealną sylwetkę, zero tłuszczu tylko mięśnie ;D Na pewno mają na to wpływ treningi. Chciałabym się dowiedzieć, jeżeli to nie problem, jak często ćwiczysz i co, bo sama też bym chciała mieś chociaż w połowie tak wysportowane ciało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale bez przesady, zaraz tam zero tłuszczu ;). Zapraszam na mój profil na endomondo i do zakładki "biegam" oraz "trenuję poza bieganiem" na prawym marginesie na tym blogu - tu też trochę piszę o sporcie.

      Usuń
  6. ja też w Heide Parku po raz pierwszy jechałam takimi wielkimi kolejkami, a to chyba tylko dlatego ze moja przyjaciółka je uwielbia i mnie zaciągnela :p na to bym nie weszla bo nie lubie karuzel ^^
    Emma, szalejesz z tymi wytrawnymi śniadaniami, zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo - nienawidzę karuzel, a w Heide-Parku powchodziłam na wszystko za namową znajomych :)

      Usuń
  7. Zobaczyłam zdjęcie śniadania, uśmiechnęłam się (pomyślałam co by tu napisać odkrywczego, skoro jak zwykle jest pysznie i tak ładnie...), a potem spojrzałam na zdjęcie i mina mi momentalnie zrzedła.. Jezusie. Za żadne skarby. Never.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna ta karuzela:) ja bym panikowała przez godzinę, nagadała się, po czym siłą zostałabym zmuszona do wejścia na takie urządzenie, a po zakończonej przejażdżce ustawiłabym się w kolejce na jeszcze... już tak mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie tak ze Scream'em w Heide-Parku :) Wygooglaj, jeśli nie kojarzysz :)

      Usuń
  9. Cudowne pankakes! Można przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam kilka komentarzy wyżej :)

      Usuń
  10. z kimś tak, sama raczej nieee :D
    Emmo mam pytanie, po jakim czasie po posiłku można ćwiczyć? ;)
    z góry dziękuję bardzo za odpowiedź :>

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko jakie wspaniałe te placki *.* jedne z najlepszych na słono!
    hmm, chyba nie... ale nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie na zwykłą karuzelę ciężko namówić i zanim się zacznie "kręcić" to krzyczę jak wariatka ;)
    Tak jak kiedyś pisałam o neleśnikach podanych w miseczce z serkiem wiejskim, tak awokado mi się z Tobą kojarzy bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te dodatki w środku pancakesów wyglądają bardzo zachęcająco! A ja bym chyba weszła, bo to prawie jak latanie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ugh, wolałabym nie, potem zawsze mi niedobrze przez resztę dnia.

    A jajecznicę to zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  15. pysznie wyglądają, pomysłowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. byłam wielokrotnie w six flags pod nowym jorkiem, na najniebezpieczniejszych kolejkach - uwielbiam to. niestety takiej tam nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie cierpię tego uczucia w brzuchu na karuzelach, coś strasznego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię bardziej tego w głowie i w... przełyku :D

      Usuń
  18. w ŻYCIU ! Z moim lękiem wysokości od samego patrzenia jest mi niedobrze...

    OdpowiedzUsuń
  19. jajecznica z ilu jajek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontrola nie śpi ;) 2 jajka + 2 białka.

      Usuń
    2. nie chodzi o to że cię kontroluję tylko sie zapytałam najwzwyczajniej w swiecie ;)

      Usuń
    3. Okej, zabrzmiało inaczej ;)

      Usuń
  20. pancakes z cukinią mmm :) muszą być pyszne :D
    http://photoslovecooking.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. O rany, w życiu! Ja miałam stracha na kolejkach w Euro Disneylandzie, to co mówić tu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie zachwycił nienaganny porządek na biurku :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja podziękuję za taką rozrywkę. Nie przepadam za karuzelami. Podziw dla tych co z niej korzystali!:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham takie ryzyko ! Dla mnie życie bez takich przygód to egzystencja nie życie, trzeba się bać a potem czuć satysfakcję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. podałaś wyżej przepis na placki z powyższego zdjęcia, zawsze robisz placki z takiego samego przepisu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle daję całe jajko, ale poza tym tak.

      Usuń
  26. Witaj! Nominowałam Cię do Liebster Blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno odpowiem w wolnej chwili :)

      Usuń
  27. mniam zjadłabym :)
    pozdrawiam i zapraszam :)
    obserwuję, moze i Ty zaobserwujesz ?:)

    OdpowiedzUsuń
  28. "Przekaruzelowałabym" się na takiej karuzeli ;) Po skokach na bungee uwielbiam tego rodzaju rozrywki ;)
    Całusy za jajecznicę z awokado ... mój facet oszalał na punkcie tego śniadania ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, będzie mi bardzo miło. :)
Anonimowych użytkowników proszę jednak o podpisywanie się.
Uprzedzam też, że komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą akceptowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...