wtorek, 29 maja 2012

~


bułka pełnoziarnista z masłem orzechowym i truskawkami, mrożony koktajl bananowo-truskawkowy.
wholemeal roll with peanut butter and strawberries, frozen banana stawberry smoothie.


Wczoraj, po wizycie u lekarza, idę elegancko do szkoły na dwie ostatnie lekcje - geografię i matmę (i jednocześnie dwie kartkówki). Geografia zaczyna się o 11.50, więc o 11.35 jestem już w szkole i czekam na dzwonek na przerwę. Nie dzwoni, więc przypominam sobie, że mamy skrócone lekcje...
Patrzę na plan lekcji skróconych - okej, zdążę chociaż na matmę i napiszę jedną kartkówkę.
Siadam pod salą 37 i czekam. Dzwoni dzwonek na przerwę przed matmą, z klasy wychodzą ludzie... z mojej klasy.
Pomyliły mi się lekcje.
Dlaczego takie sytuacje zawsze przydarzają się tylko mnie? ;)

poniedziałek, 28 maja 2012

~



pełnoziarniste rogaliki z serem, serek wiejski z waniliowym jogurtem sojowym i pokruszonymi pistacjami.
wholemeal croissants with quark, cottage cheese with vanilla soy yogurt and crushed pistachios.


Jak długodystansowiec może w dwa tygodnie choć trochę poprawić swoją formę na krótkim dystansie?...
Chyba czeka mnie spartakiada.

niedziela, 27 maja 2012

~



crepes with tomatoes, mozzarella, basil, herbs and pepper.

Nie ma to jak po męczącej wycieczce rowerowej chcieć się zdrzemnąć o 16, ale wstać dopiero o 22, zjeść kolację, zasnąć o północy (oglądając telewizję) i obudzić się o 9...

sobota, 26 maja 2012

~


kokosowe crumble z kiwi, gruszką i pistacjami, serek wiejski.
coconut crumble with kiwi, pear and pistachios, cottage cheese.


Jak mówiłam, tak zrobiłam. Kokosowe crumble jako śniadanie do łóżka z okazji Dnia Mamy. Owoce też wybrane nieprzypadkowo, bo nowe spore pudełko kiwi i gruszek pojawia się u nas co 2-3 dni (a warto dodać, że ja ich jem stosunkowo bardzo mało ;)).
A teraz... pędzę do kuchni robić kolejną porcję crumble dla znajomego, z którym zaraz jedziemy na wycieczkę rowerową.
Na działkę. Po truskawki!