wtorek, 15 maja 2012

~


Owsianka z jabłkiem, awokado, serkiem wiejskim i gorzką czekoladą.
Porridge with apple, avocado, cottage cheese and dark chocolate.

Wreszcie dodaję obiecane pytania i odpowiedzi na temat książek :). Żeby nie było tak ciągle o mnie... i o śniadaniach.

1. O jakiej porze dnia czytaj najchętniej? 
Najchętniej o każdej, może to być zarówno kilka minut rano, gdy moje śniadanie siedzi w piekarniku, ta chwila w tramwaju, kiedy jadę ze szkoły czy może po prostu po kolacji przy mojej ulubionej, afrykańskiej lampce, którą dostałam od mamy na imieniny z myślą właśnie o czytaniu książek.

2. Gdzie czytasz?
Jak napisałam wyżej - najczęściej w domu (zwykle spożywam posiłki z otwartą książką przyciśniętą hantlem, żeby się nie zamykała ;) babcia śmieje się, że wtedy tekst nie idzie mi do głowy, tylko do żołądka), ale bardzo często czytam też w tramwajach, na nudnych lekcjach w szkole czy gdziekolkwiek, gdzie mi się nudzi (np.: w poczekalni u lekarza), bo książka to, obok portfela i legitymacji, najważniejsza rzecz w mojej torebce i zawsze mam ją przy sobie.

3. Jaki rodzaj książek najchętniej czytasz?
Do tej pory myślałam, że czytam tylko kryminały, ale od kiedy przeczytałam Harry'ego Pottera, próbuję też fantastyki, chociaż nie idzie mi tak szybko i tak dobrze, jak dobry kryminał. Swego czasu czytywałam też powieści młodzieżowe (niekoniecznie przygodowe) oraz romansidła, ale to chyba nie moja bajka.

4. Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś? 
Oj, jak ja dawno nie dostałam żadnej książki! Chyba od czasu skończenia 1. klasy gimnazjum i była to.. prawdopodobnie biografia Piłsudskiego, której nie otworzyłam ani razu. Natomiast kupiłam ostatnio mini-książkę (powiedziałabym nawet, że taką kieszonkową, na jeden wieczór ;)) autorstwa dziennikarza Piotra Kraśko pt... Afryka.

5. Co czytałaś ostatnio? 
Malowany człowiek - księga II.

6. Co czytasz obecnie? 
Pustynna Włócznia - księga I (konstynuacja Malowanego Człowieka).

7. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? 
Kiedyś zaginałam ośle rogi, gdy jeszcze nie szanowałam książek, ale teraz używam po prostu małej kartki papieru. Od miesięcy noszę się z zamiarem kupna jakiejś fajnej zakładki...

8. E-book czy audiobook? 
Ani to, ani to. Mam już dość zniszczony wzrok od komputera, a czytanie dłuższych tekstów bardzo mnie męczy (nawet z bardziej szczegółowymi streszczeniami lektur nie daję rady...). Kiedyś nawet ściągnęłam dość krótką książkę w wordzie (50-80 stron) i całą wydrukowałam :). A audiobook... nie kręci mnie to, dla mnie książka musi być na papierze.

9. Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
Wiele książek z serii Trzej Detektywi napisanej przez Alfreda Hitchcocka - od nich zaczęła się moja miłość do kryminałów.

10. Którą z postaci literackich cenisz najbardziej? 
Hercule Poirot - detektyw występujący w wielu powieściach Agathy Christie. Uwielbiam jego tok myślenia, sposób bycia i umiejętność korzystania z "małych szarych komórek" :).
Severus Snape - postać z Harry'ego Pottera, chyba nie muszę pisać dlaczego. Był wspaniałą postacią i, moim zdaniem, nie potrzeba tu uzasadnienia (tym bardziej, że chyba ciężko znaleźć kogoś, kto tej serii książek nie czytał ;)).

11. Ulubiona pozycja książkowa? 
Nie mam. Niektórzy znajomi dziwią mi się, że nie czytałam jeszcze ani jednej książki przynajmniej dwa razy, ale wolę odkrywać na nowo inne powieści. Jednak jestem pewna, że kiedyś wrócę do niejednej z nich (i myślę, że na pewno m.in. będzie to Harry Potter ;)).

Chętnie poznam też wasze odpowiedzi na temat książek :) Ktoś chętny do zabawy?

23 komentarze:

  1. Owsianka z avocado, ciekawie :>
    Kochamy tłuste włoski Snape'a ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Jak mnie książka wciągnie to cały czas :) Zazwyczaj siadam do niej wieczorem, bo w ciągu dnia zawsze coś się dzieje. Zdarzają się weekendy, gdzie od rana do rana siedzę i czytam.

    2. Gdzie się da. W domu, przenosząc się z krzesła na łóżko czy do wanny. W pociągu, na wydziale etc.

    3. Fantastyka <3 i kryminały. Jednak przeczytam większość książek, które wpadną mi w ręce (mi się nawet "Chłopi" podobali, przeczytałam wszystkie 4 części).

    4. Dostałam "The Wild Hunt" od mojej siostry, przywiozła mi z Londynu. Wcześniej "Gra o tron".
    Ostatnio ciągle mi brakuje kasy, żeby kupować nowe książki, więc pożyczam.

    5. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"

    6. "Dziewczyna, która igrała z ogniem" (cz. II poprzedniej pozycji).

    7. Zapamiętuję numer strony albo szukam w tekście, gdzie skończyłam.

    8. Najbardziej lubię książkę w wersji papierowej. Jednak idąc na zajęcia i dźwigam komputer to zazwyczaj mam na nim wersję e-bookową, bo nie chce mi się taszczyć jeszcze książki. Mam nadzieję, że L. niedługo kupi czytnik e-booków :)

    9. "Kwiat kalafiora" (i ogólnie Jeżycjada) Musierowicz oraz "Pippi Langstrumpf" :)

    10. Gabrysię Borejko oraz Mordimera Madderdina.

    11. "Mistrz i Małgorzata" oraz "Amerykańscy bogowie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę, że lubimy podobne typy książek :) Rozumiem, że polecasz te z punktu 11, ale chętnie dowiedziałabym się, czy jeszcze jakieś szczególnie :) Szczególnie interesują mnie jednak kryminały.

      Usuń
  3. Do Harrego Pottera mam niesamowity sentyment <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piłsudski to był gość!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam Cię bardzo, że zadam takie pytanie, ale strasznie ciekawi mnie Twoja odpowiedź:
    Z tego co wiem to się odchudzałaś, tak? I skoro jesteś w liceum to podejrzewam, że masz dużo lekcji prawda? Pewnie zawsze koło 15-16 jesteś w dopiero w domu, nie? No i za nim zrobisz sobie obiad to jest koło 16-16:30 prawda?! To skoro zjadłaś obiad załóżmy o 15:20 to co z podwieczorkiem, skoro kolację jesz o 18:00? Nie jadłabyś go, czy wcisnęłabyś go między tym późnym obiadem a kolacją i co byłoby tym podwieczorkiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ciekawe pytanie (i jego ton ;)). Zacznijmy od tego, że nie masz zupełnie talentu do domyślania się. Po pierwsze, w domu jestem w godzinach 14-15, obiad robię w 20 minut i jem go koło 15, czasem później. Po drugie, kolację jem między 19 a 21, zwykle jednak bliżej tej drugiej. A poza tym jem kiedy chcę, a nie kiedy zegar wybije daną godzinę i nie pędzę do kuchni z myślą "oho, czas na podwieczorek! nareszcie!".

      Usuń
    2. Nie pisałam tej wiadomości w żadnym tonie więc nie rozumiem Twojej odpowiedzi. Skoro jesz kolację o 21, to o której Ty chodzisz spać? ;o
      Nie powiedziałam, że jesz z zegarkiem w ręku, tylko po prostu ...skoro jadłabyś kolację tak jak Ja o 18:00, a obiady zazwyczaj jadałabyś koło 15-16 to chciałam się dopytać czy jadłabyś między obiadek o kolacją podwieczorek, po prostu. W moim pytaniu nie było żadnej...arogancji, a z Twojej strony i owszem. Nie potrzebne były niektóre słowa.

      Usuń
    3. Nie każdy trzyma się tej niekoniecznie mądrej zasady niejedzenia po 18. Kładę się późno, więc nie wytrzymałabym ponad 6 godzin na głodzie.
      Odpowiedziałam Ci takim tonem, jakim Ty zadałaś pytanie (na co zresztą niżej zwróciła również uwagę Amy, więc chyba nie jestem przewrażliwiona). Nie uważasz, że te "nie", "prawda" i pytajniki z wykrzyknikami były nieco zbędne?

      Usuń
  6. coś dzisiaj chyba na mało słodko;), ale jabłko nadaje jakiejś słodyczy , więc już może być;D,
    fajnie komponują się kolory na drugim zdjęciu;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Owsianka z wiejskim jest pychaa;)! Chyba "przez Ciebie" zakupię awokado;).
    Też nie mogę czytać nawet streszczeń lektur z neta. Przeważnie wszystko drukuję, dlatego tusz z drukarki znika u mnie z prędkością światła.
    PS Pytanie anonimowego nr 1 mnie rozwaliło;). "nie?" "prawda?" Jak na przesłuchaniu:D. Sorry, nie mogłam się powstrzymać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mnie też te "nie?" i "prawda ?!" najbardziej rzuciły mi się w oczy i trochę rozbawiły ;)

      Usuń
  8. hmm :-)
    Skoro tak ciężko znaleźć kogoś kto nie czytał Harry'ego Pottera to masz dziś szczęście ;-) Ja nie czytałem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak możesz ?! :D

      ...wprawdzie ja też dopiero co przeczytałam, ale... nie rozumiem, jak można być bardziej zacofanym niż ja :D

      Usuń
    2. Normalnie za to zacofanie powinienem "zafoszyć" ;-P No, ale skoro "barlodzik" Ci uszedł na sucho.. :-D
      Moje zainteresowanie wzbudzają inne książki po prostu :-)
      Na swoje usprawiedliwienie dodam, że grałem w gry komputerowe o Harrym ;-)

      Usuń
    3. Oj, nie wypominaj mi tamtego, bo jeszcze ja "zafoszę" :P
      Ja też myślałam, że to głupia książka dla dzieci, ale się myliłam ;) Ale rozumiem, nie każdy musi gustować w tym typie.

      Co sądzisz o grach? Bo akurat z tym nie miałam w ogóle nawet najmniejszej styczności.

      Usuń
    4. To na pewno nie głupia i nie dla dzieci, skoro niektórzy widzą w niej "szataństwo" ;-) Nie wiem czy w niej gustuję, bo nie czytałem... :-D
      Jako lekkie, łatwe i przyjemne książki wolę jednak kryminały, thrillery - czyli też coś co lubisz :-)

      A gierki, szczególnie te na podstawie pierwszych części, jak dla mnie, całkiem przyjemne. Teraz są już dość stare, wiec grafika nie powala, ale grywalność na przyzwoitym poziomie..
      Hmm, ciekawe co bym o nich powiedział jakbym znów miał w nie zagrać... ;-)

      Usuń
  9. kiedyś zamieściłaś tu omlet biszkoptowy, moglabym prosic o przepis? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodałam w komentarzu pod pierwszym omletem :)
      http://inspiracjenasniadanie.blogspot.com/2012/03/blog-post_12.html#comment-form

      Usuń
  10. dziękuję bardzo! :) nie umialam go znalezc :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten dodatek avocado mnie zainspirował. Tak zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie, będzie mi bardzo miło. :)
Anonimowych użytkowników proszę jednak o podpisywanie się.
Uprzedzam też, że komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą akceptowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...