sobota, 23 czerwca 2012

~




Pancakes z gruszką, bitą śmietaną, sojowym jogurtem waniliowym i poziomkami.
Pancakes with pear, whipped cream, soy vanilla yoghurt and wild strawberries.


Jeszcze nie wracam, dodaję jedynie placki z okazji sylwiowej Naleśnikowej Soboty :).
Dziś zjedzone w towarzystwie książki, która ostatnio doszczętnie mnie pochłonęła. Czytał ktoś?

34 komentarze:

  1. Wszystkie części :D
    Pierwsza najlepsza. Bo trzecia mi się już prawie w ogóle nie podobała, zakończenie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie tak samo. Ale nie chciałam pisać, żeby nie zniechęcać Emmy xD ale mimo wszystko polecam całość :)

      Usuń
    2. Słyszałam już niejedną taką opinię ;) Ale nie przejmuję się, bo na mnie zwykle nie działa to, że to jest gorsze od tamtego. Tak samo było z filmami HP - podobno każdy następny gorszy i bardziej odbiegający od treści książki, a mi podobały się tak samo :)

      Usuń
  2. Pięknie prezentują się te placuszki :)
    Przeczytałam już całą Trylogię. Pochłonęła mnie całkowicie. Polecam jak najbardziej ;D A oglądałaś film?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, najpierw skończę czytać. Pewnie dziś :)

      Usuń
  3. o nie wróciłaś! tak myślałam, że dłużej niż tydzień nie wytrzymasz. Taaa,"dodaję jedynie placki z okazji sylwiowej Naleśnikowej Soboty :)"nie martw się,nikt nie zauważyłby Twojej nieobecności w tej akcji,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może podpisuj się, bo to już któryś z kolei Twój komentarz na moich blogach, a skoro tak bardzo interesujesz się moim życiem, to chociaż ujawnij swoje imię ;).
      Placki dodaję do akcji ze względu na siebie, a nie na innych.

      Usuń
    2. nie interesuję się Twoim życiem, skąd takie stwierdzenie? o_O

      A na drugim blogu nie dodawałam komentarzy, jedynie na tym. Przykro mi na drugim nie bywam.

      Usuń
    3. Faktycznie, miałam napisać "na śniadaniowcu" ;).
      Dlaczego tak twierdzę? Cóż, chociażby dlatego, że podobno nikt nie zauważyłby mojej nieobecności w akcji, a jednak Ty, jako użytkownik anonimowy (czyli nieposiadający listy obserwowanych blogów na Bloggerze) od razu zauważyłaś mój wpis. Codziennie wchodzisz tu, by sprawdzić czy aby na pewno jeszcze nie wróciłam do fotografowania śniadań?

      Usuń
    4. Brakuje mi słów na takich żałosnych ludzi jak Ty, Anonimowy (jakżeby inaczej; po co kogoś krytykować podpisując się pod tym, nie? Lepiej jak wymoczek udawać kozaka w Internecie i napastować ludzi). Nietrudno się domyślić, że komentarze zamieszcza jakaś zazdrosna, znudzona swoim życiem "blogerka" (że Cię tak szumnie nazwę). Widać, że nie masz co robić, skoro równie szybko jak Emma wraca na bloga, Ty od razu przybiegasz to skrytykować. Tak Ci powiem, że nic Ci do tego, co ona robi. Może nawet zamieścić zdjęcie swojego, za przeproszeniem, gówna. Lepiej siadaj do książek, widzę, że kiepsko u Ciebie z językiem polskim.

      Usuń
  4. czytałam tą książkę i zakochałam się <3
    trudno się od niej oderwać jest tak wciągająca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie dobrnęłam do niej, mam długą listę książek do przeczytania, ale mój L. czytał, a wręcz pochłonął wszystkie 3 części i to z telefonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o mamo, jak z jakieś malutkiej, eleganckiej restauracji, wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. z gruszką nie jadłam, ale w najbliższym czasie to zmienię;)

    OdpowiedzUsuń
  8. witam ! jestem nowa , więc od razu zapraszam na mojego bloga http://prettystrawberries.blogspot.com/ .
    uwielbiam wszystkie wasze blogi ! kocham śniadania ;)
    mam nadzieję,że nie macie nic przeciwko temu ,żebym do was dołączyła ,choć mój blog nie bezie typowo śniadaniowy ;)
    pozdrawiam

    p.s. twoje śniadania są zawsze smakowite !
    I love it ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bajecznie wygląda ta bita śmietana! Jak chmurka ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. czytałam wszystkie części i oglądałam film :)
    ale wg mnie im dalsza część tym gorsza...

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam film. Czaję się na książkę. ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Placki super! A co do książki to 3 część mi się podobała najbardziej , taka bardziej poważna i wzruszająca . Za to nie spodobal mi się film , taki zbyt wymuszony
    Madzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, cieszę się na takie opinie, bo już dość się nasłuchałam, że trzecia jest najgorsza :). A film obejrzę jutro, więc zobaczę sama :).

      Usuń
  13. Nawet nie wiesz jak brakuje mi Twoich codziennych śniadań... To dzisiejsze wygląda obłędnie. Od razu mnie naszło na ten jogurt waniliowy, bo uwielbiam wszystko co ma wanilię;) Mam nadzieję, że niedługo powrócisz na stałe.
    ania_1703

    OdpowiedzUsuń
  14. nie slyszalam o niej, ale widze tyle opinia na plus ze chyba przeczytam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również polecam, właśnie kończę i jutro jadę do koleżanki po drugą część :)

      Usuń
  15. Lubię placki z gruszką, a Twoje wyglądają bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O! MOJ! Boze!!! Kocham tą serię!!! Pisalam o niej w tagu ksiazkowym, do ktorego Cie zaprosilam kiedystam, a potem niechcacy usunelam ten post :p genialna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro polecasz...w ramach wolnego czasu chyba ją zdobędę ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę fajnie, że wrzuciłaś swoje dzisiejsze śniadanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale miło że zawitałaś na chwilę;)
    Właśnie zabierałam się za czytanie IŚ, ha! o.O skoro polecasz, to pewnie coś w tym jest;]
    piękne placki i ten JOGURT SOJOWY xD prześladuje mnie, muszę go zdobyć -.-

    OdpowiedzUsuń
  20. Ile dajesz masła orzechowego do twarożku;)?

    Kaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czubatą łyżeczkę lub łyżkę, zależy :)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, będzie mi bardzo miło. :)
Anonimowych użytkowników proszę jednak o podpisywanie się.
Uprzedzam też, że komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą akceptowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...