sobota, 14 kwietnia 2012

~


Kasza jęczmienna z jabłkiem, bananem, suszonymi figami, prażonymi pestkami słonecznika i serkiem wiejskim. 
Barley with apple, banana, dried figs, roasted sunflower seeds and cottage cheese.

Dziękuję za parę miłych słów pod wczorajszym wpisem :).
Oczywiście zasada zawsze jest jedna: ignorować, ale każdy, kogo dotyczyły tego typu komentarze wie, że nie jest to takie proste.

Uwielbiam chodzić w soboty do szkoły i odrabiać dzień, który i bez tego powinien być wolny (w tym wypadku - pierwsza środa maja). Do tego jeszcze dochodzi fakt, że nasza szkoła w tym roku długi weekend obchodzi od wtorku do czwartku (w poniedziałek i piątek mamy iść do szkoły). Bajecznie. Szczęście w nieszczęściu, że dziś mamy dni otwarte, więc będziemy oprowadzać gimnazjalistów. Niczym nas rok temu! Niesamowite, że to było tak dawno, a jednocześnie tak niedawno...
Pocieszam się tym, że zostało średnio 2,5 miesiąca do wakacji, a by wpasować się w klimat, dodaję jeden z ulubionych elementów mojego pokoju, czyli maski afrykańskie ;).

14 komentarzy:

  1. Oj, Ty juz po sniadaniu, a ja nie mam sily zwlec sie z lozka ;o
    Nigdy nie jadlam kaszy jeczmiennej na sniadanie - ciekawie! Bardzo fajnego kliatu nadają te maski i zeberkowa scianka, juz sobie wyobrazam, jak fajnie musi Twoj pokoj wygladac w calosci.

    OdpowiedzUsuń
  2. figi i banan ! Uwielbiam <3

    Co do wakacji.. czas bardzo szybko biegnie, nim się obejrzymy będzie już czerwiec ! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio wyjątkowo uwielbiam połączenie figi + prażone pestki słonecznika :)

      Usuń
  3. Świetne połączenie, uwielbiam figi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wypasiona. :D
    Chciałabym zamieszkać w Twoim pokoju. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszna kasza. ;)
    Ja też się pocieszam, że niedługo wakacje. ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja mialam wolne, bo maturzystka ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm, jęczmienna na słodko jest pycha!
    A co do My Set- rozumiem Twoją decyzję. Próbowałam kiedyś sama sobie zapisywać co zjadam, żeby dokonać analizy swojego jadłospisu. Wytrzymałam tydzień. Patrzenie na to, czego ile się wrzuca do dania jest strasznie męczące i pisanie tego wszystkiego- czasożerne. Wolę jeść na wyczucie, jakoś tak mi wtedy "luźniej"

    OdpowiedzUsuń
  8. To pytanie pewnie wyda Ci się głupie, więc z góry przepraszam, ale: czy jak jesz owsiankę z serkiem wiejskim to potem mieszasz to wszystko? Jestem ciekawa, bo zauważyłam, że bardzo ją lubisz, a ja jak dołożyłam serek wiejski do owsianki to najpierw zjadłam go, a potem samą owsiankę, więc nie byłam zachwycona... Chyba źle się za to zabrałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, może faktycznie źle się do tego zabrałaś, bo owsianka z serkiem wiejskim, to co innego, niż serek wiejski, a do niego owsianka :) czasem mieszam, a czasem jem tak, że biorę na łyżeczkę trochę owsianki i trochę serka. Kiedy widać owsiankę tak, jak wczoraj (czy dzisiaj kaszę), to korzystam z drugiego sposobu, a jak mieszam, to fotografuję już wymieszane.

      Usuń
  9. Szkoła w sobotę nie taka straszna, znam to z własnego doświadczenia :)
    Muszę kiedyś wypróbować jęczmienną na słodko :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj, ja nawet bardziej lubię ją na słodko niż wytrawnie :)

      Usuń
  10. Ale wspaniałe zdjęcia... szczególnie podoba mi się pierwsze! Przerabiasz je jakoś czy to zasługa aparatu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasługa aparatu i dobrego oświetlenia :)

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, będzie mi bardzo miło. :)
Anonimowych użytkowników proszę jednak o podpisywanie się.
Uprzedzam też, że komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą akceptowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...