piątek, 20 kwietnia 2012

~


Owsianka z jabłkiem, suszonymi śliwkami, orzechami włoskimi, twarożkiem (+ miód) i przyprawą do piernika.
Porridge with apple, dried plums, walnuts, cottage cheese (+ honey) and gingerbread spice.

Wczoraj pisałam o zmianach w moim stylu.
A wieczorem doszłam do wniosku, że ostatnio słucham zupełnie innej muzyki niż do tej pory. Rock dalej mnie kręci, ale częściej słucham piosenek, które wprowadzają mnie w letni klimat, przypominają o słońcu i uśmiechu, wakacjach i wszystkim, co nie ma nic wspólnego ze słowami obowiązek i rozsądek.
Dodam, że najchętniej słucham Murzynów. Lubię Murzynów ;).

video

25 komentarzy:

  1. Widze moją miseczke - nawet ten sam kolor ;)
    Ej, jak ja kocham jego glos! Dobra piosenka i fajne te laski na teledysku ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie gęste owsianki lubię najbardziej, tak że znowu trafiasz w me gusta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaa ja kocham murzynów a ta piosenka to jedna z moich ulubionych ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. No, to tak jak ja. Ale to dobrze. Trzeba być otwartym na wszystkie gatunki muzyki. Nawet Disco polo! (haha ;D)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię szczególnie małe Murzyniątka,czarne dzieci są przecudne ! *_*
    A śniadanie ? No cóż: nic dodać, nic ując Pyszne ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej gustuję w tych starszych ;) a dzieci nie lubię, żadnych.

      Usuń
  6. Emma, czy mogę Cię prosić o proporcje i wykonanie bazy do owsianki? Dziwnie to zabrzmi, ale płatki wydają się właśnie być idealnie jędrne :D z góry dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, jasne, ale płatki nie były jędrne ;). Ja najbardziej lubię rozgotowaną, ale gęstą owsiankę. A gotuję po prostu 4 łyżki mieszanki zbożowej (płatki + otręby + zarodki) na sporej ilości wody i gdy płatki są już bardzo miękkie, to odlewam przez sitko ;).
      Pewnie powiesz, że odlewam najważniejsze składniki. Są różne teorie; jedna z nich mówi, że wodę należy odlewać, ponieważ płatki owsiane zawierają jakiś szkodliwy składnik, który podczas gotowania przechodzi do wody i można się go pozbyć właśnie przez wylanie jej ;).

      Usuń
    2. Hehe nie jestem ortodoksem, nie mialam zamiaru nikogo pouczac, nigdy w zyciu! :D przy najbliższej owsiance wypróbuję Twoją metodę, dziękuję :-*

      Usuń
  7. Pyszna owsianka <3
    Z muzyką mam tak samo. Gust strasznie mi się zmienił.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kiedyś słuchałam dużo rocka, ale jak się mieszka z 3 osobami słuchającymi non stop Eski to zaczyna się lubić eskową muzyke :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mogłabyś podać sposób przygotowania owsianki? taki dokładny krok po kroku? co i ile czasu? będę bardzo wdzięczna;) nigdy mi taka nie wyszła a zachęca:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dziwny sposób, bo, tak jak pisałam, odlewam nadmiar wody przez sitko ;) ale wierzę w to, że do wody przechodzą te substancje, które należy właśnie odlewać.
      4 łyżki mieszanki zbożowej zalewam ok. 1,5 szklanki wody i gotuję. W razie potrzeby dolewam jeszcze trochę wody i gdy płatki są już miękkie, dodaję pokrojone w kostkę jabłko. Gotuję kolejne 5 minut, przelewam całość na sitko, dokładnie odcedzam i łączę z pozostałymi dodatkami. I gotowe :)

      Usuń
  10. też uwielbiam takie gęste! pyszne dodatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna owsianka;D
    mi najlepsza jak postoi noc-ugotowana w lodówce, bo w tedy jeszcze płatki pęcznieją i robią się właśnie taaakie gęste, a rano tylko do mikrofalówki podgrzać, bo nigdy rano, jak wstaję o 6. nie chce mi się gotować^^;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio tylko takie jadam :).

      Usuń
  12. Co to za piosenka?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też się zmienił nieco gust. Dalej uwielbiam ciężkie brzmienia, ale coraz częściej słucham muzyki, która jest kombinacją ostrych gitarowych brzmień i delikatnych smyczków. Sama muzyka na instrumentach smyczkowych też bardzo mnie pociąga.
    Chyba lecę sobie namoczyć na jutro płatki ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeeju, wieki nie słuchałam tej piosenki. Kojarzę ją jeszcze ze swojego dzieciństwa, to jakiś hicior wczesnej podstawówki chyba...albo niewiele później.
    Owsiankę lubię od trochę później niż podstawówka, i nie żałuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mogłabyś mi napisać z jakiej ilości płatków owsianych i mleka zrobiłaś owsiankę z powyższego zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owsianki, które potem łączę z serkiem, gotuję na wodzie.
      Daję 4 łyżki płatków na niecałą szklankę wody - dolewam w miarę potrzeby, żeby nie było zbyt rzadkie. Serka jest zwykle 150 g, a całe jabłko dodaję w czasie gotowania, więc objętość rośnie ;).

      Usuń

Zostaw ślad po sobie, będzie mi bardzo miło. :)
Anonimowych użytkowników proszę jednak o podpisywanie się.
Uprzedzam też, że komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą akceptowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...