piątek, 25 stycznia 2013

~

Kluski lane na mleku z gruszką i awokaddo.
'Muggy noodles' with milk, pear and avocado.

No i po kolędzie.
Dość dziwną miałam w tym roku historię z tą kolędą, najpierw ministranci dali ciała, dzwoniąc do domofonu dzień wcześniej z pytaniem, czy księdza przyjmiemy, ale dzwonili o godzinie... 22:15. Moi dziadkowie i wielu starszych sąsiadów już spało, psy we wszystkich mieszkaniach zaczęły szczekać, zrobił się hałas i wszyscy się pobudzili. Brawo.
Wczoraj za to dałam ciała ja, za co babcia była na mnie obrażona przez pewien czas. Czekałam na księdza 4 godziny, w końcu się znudziłam, przyszedł wieczór i wzięłam się za trening. A że ksiądz przyszedł 20 minut przed planowanym końcem, to zwyczajnie nie wyszłam z pokoju (nie lubię atmosfery panującej podczas kolędy, więc specjalnie nie żałuję).
Cóż, podobno wyczuł, że nie chcę go widzieć i zostawił zapisany rozdział z Pisma Świętego, który mam przeczytać.
Nie przeczytam, nie mam Pisma Świętego. Tina mi zjadła.
:)

PS Mam nadzieję, że to (na razie) ostatnie miseczkowe śniadanie i przez najbliższe dwa tygodnie będę się raczyć omletami, naleśnikami, plackami, śniadaniowymi wypiekami itp. 

czwartek, 24 stycznia 2013

~



Maca z awokado i wiórkami kokosowymi; jogurt naturalny.
Passover bread with avocado and desiccated coconut; plain yogurt.



Znów coś, od czego nie mogę się oderwać, a nie reggae (ostatnio do tej grupy należy może 5 kawałków...), lubicie? :) 

wtorek, 22 stycznia 2013

~


Naleśniki z nutellą / ricottą, serkiem homogenizowanym i kiwi.
Crepes with nutella / ricotta, quark and kiwi. 

Ostatnio przedawkowuję naleśniki. Do szkoły biorę naleśniki, rano jem naleśniki. Właściwie na codzień mogłabym się żywić naleśnikami i kluskami lanymi na mleku, z małą przerwą na placki czy inne gofry (gofry są pyszne, ale równie dobrze smakują do kawy, naleśniki czy zupa mleczna już się nie nadają ;)).

Tym razem usmażyłam cienkie i małe, na patelni o śr. 20 cm, więc z tej samej ilości ciasta wyszło mi ich dwa razy więcej. Więcej na talerzu, więcej nadzienia, uroczy wygląd, dłużej trwające śniadanie => dłuższa przyjemność :).
Za czym ostatnio tak szalejecie?

sobota, 19 stycznia 2013

~



Naleśniki z twarożkiem, masłem z orzechów włoskich i jabłkiem z cynamonem.
Crepes with cottage cheese, walnut butter and apple with cinnamon.

To masło ma oczywiście bardziej "miękką" konsystencję, ale schłodziłam je rano w lodówce i potem się pokruszyło, więc udało się zjeść z nim praktycznie każdy kęs nalesnika :) Niestety nie jest tak kleiste jak tradycyjne, ale dla mnie i tak wygrywa.

A tak z innej beczki... Ostatnio prawie codziennie robię treningi lżejsze lub cięższe, ale codziennie siłowe, więc wczoraj postanowiłam zrobić sobie ślimaczą przebieżkę na jakieś 5 km... Postanowiłam i na postanowieniu się skończyło, bo przebiegłam przez pasy i zabolało, więc jak tu myśleć o 5 km?... Suma sumarum zrobiłam Ewkowego turbosia, a i tak przy rozgrzewce był problem z ukochanym achillesem.
Co do ortopedy, to - jak na moje szczęście przystało - wziął sobie urlop do końca stycznia ;)))))))))))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...